Kobieta znalazła wycieńczonego pitbulla podczas wędrówki w górach. Bała się mu pomóc, ale...

Wokół psów tej rasy krąży wiele nieprawdziwych historii, które szerzą ludzie nie dysponujący żadną wiedzą na temat tych cudownych czworonogów!

Wielu ludzi ma uprzedzenia w stosunku do psów rasy pitbull. Często określa się je jako agresywne i niebezpieczne. To przez takie historie, powtarzane przez ludzi bez żadnej wiedzy odnośnie tej rasy czworonogów, wiele osób się ich zwyczajnie boi.

Andi Davis przez wiele lat należała właśnie do tej grupy ludzi, aż do pewnej wycieczki w góry... Kobieta podczas spaceru znalazła rannego psiaka, który ewidentnie potrzebował pomocy. Czy powinna go uratować czy pozostawić na pewną śmierć? Słyszala wiele niepokojących historii na temat tej rasy i decyzja była trudna, bo kobieta zwyczajnie się go przestraszyła...

Andi Davis wybrała się na cotygodniowy spacer w górach...

Eliasz
Eliasz
Youtube / Reader's Digest

Pies leżał przy kamienistym szlaku i wyglądało na to, że złamał nogę. Kobieta obawiała się, że może zrobić jej krzywdę i była bliska podjęcia decyzji o pozostawieniu znajdy na pastwę losu. Jego wzrok przekonał ją, żeby zrobić wszystko, aby go ratować!

„Kiedy mnie zobaczył, podniósł głowę i wpatrywał się w moją butelkę z wodą…” – mówi Andi.

Psiak błagalnie patrzył na butelkę z wodą...

Andi
Andi
Youtube / Reader's Digest

Wiedziała, że ​​musi pomóc zwierzęciu w potrzebie. Andi dała mu najpierw wody, a następnie wzięła na ręce i zniosła go ze zbocza góry. Warto zaznaczyć, że ten spacer trwał ponad godzinę, a psiak ważył około 20 kilogramów! Na dole czekali już na nią mąż wraz z córką, którzy natychmiast zabrali psa i zawieźli go do weterynarza…

Leczenie mogło potrwać kilka dni, więc rodzina zdecydowała się wrócić do domu.

Córka
Córka
Youtube / Reader's Digest
"W godzinach popołudniowych skontaktował się z nami personel przychodni. Lekarze potwierdzili nasze przypuszczenia odnośnie jednej z łap. Przez przypadek znaleźli także na jego szyi otwór po pocisku, którego wcześniej nie było widać z racji braku krwi wokół rany. Nazwali go Eliasz…" - mówi córka Andi.

Na szczęście, psiak w szybkim tempie wracał do zdrowia i mógł zostać oddany do adopcji.

Rodzina
Rodzina
Youtube / Reader's Digest
 „Ludzie mają uprzedzenie do tej rasy. Dla wielu z nich są one złe i agresywne. Jednak proszę pamiętać, że to człowiek układa psa, kształtuje jego charakter i osobowość. Zwierzę nie jest niczemu winne. To jedne z najwierniejszych psów wśród wielu ras jakie znam.” – mówi jeden z lekarzy.

Rodzina Davis’ów posiadała już w domu trzy psy, ale podświadomie wiedzieli, że w momencie uratowania życia Eliaszowi stał się jednym z członków rodziny.

Adopcja była już tylko formalnością!

Dziś to jeden z najszczęśliwszych psów na świecie!

Rodzina
Rodzina
Youtube / Reader's Digest
„Zasługuje na kochający dom po tym wszystkim, co przeszedł.” – mówi Andi.

Zobaczcie całą historię psiaka na poniższym filmie:

Podzielcie się tą historią ze swoimi znajomymi na Facebooku!

Opublikowano 28.05.2018 / 10:36 by LikeMag Team